Poprosiliśmy trzech uczniów, którzy ukończyli program ISI High School, aby opisali swoje doświadczenia.
Anton z Niemiec

Na początku trochę się bałam, czy wszystko pójdzie dobrze, ponieważ nigdy wcześniej nie byłam w Irlandii. Pierwsze tygodnie były dla mnie dość trudne, nie znałem nikogo, ale moja rodzina goszcząca pomogła mi przetrwać ten czas. Dołączyłem do lokalnego klubu piłkarskiego, co pomogło mi znaleźć nowych przyjaciół. Pierwsze tygodnie w szkole były dość przerażające i przez większość czasu trudno mi było z kimkolwiek rozmawiać.
Po miesiącu w szkole poznałem swoich przyjaciół, a stało się to dzięki drużynie koszykówki. To znacznie ułatwiło mi życie w szkole. Nie zajęło mi dużo czasu, aby zbliżyć się do tych ludzi, prawie w każdy weekend spotykaliśmy się i cieszyliśmy się wspólnie spędzonym czasem. Najważniejszą rzeczą na wymianie jest to, aby próbować rozmawiać z ludźmi i nie być nieśmiałym. Przez cały rok doświadczyłem pełnego irlandzkiego życia, kontakt z młodymi ludźmi był naprawdę ważny, aby cieszyć się rokiem i pomógł mi lepiej posługiwać się językiem. Muszę powiedzieć, że moi przyjaciele, których tu poznałam, są przyjaciółmi na całe życie, zawsze mogę na nich liczyć i zawsze są przy mnie.
Po 10 miesiącach niestety muszę opuścić to miejsce, "mój drugi dom". Nigdy nie zapomnę tego roku i tego doświadczenia. Muszę powiedzieć, że ta wymiana do Irlandii była jak dotąd najlepszą decyzją w moim życiu. Najgorsze jest to, że muszę opuścić to miejsce, moich przyjaciół i rodzinę goszczącą, którzy są teraz częścią mojego życia. Nie mogę się doczekać powrotu i ponownego spotkania z przyjaciółmi.
Unai z Hiszpanii

Witam, mam na imię Unai i zamierzam opowiedzieć Państwu o moich doświadczeniach w Irlandii. Byłem już w Irlandii dwa razy. Raz w 2013 i 2014 roku. Bardzo podobało mi się to doświadczenie, ale nie tak bardzo, jak program licealny z ISI. Jednym z najlepszych momentów było moje pierwsze doświadczenie zawodowe w centrum sportowym. Pracowałem przez 2 tygodnie i bardzo mi się podobało, ponieważ pomogłem wielu ludziom.
Na początku bałam się szkoły, nie bałam się, byłam bardziej zaciekawiona, ale było genialnie. Byłem na roku przejściowym i był to najprzyjemniejszy czas w moim życiu.
Teraz wiem, jak czują się ludzie, którzy wyjeżdżają do pracy z dala od rodziny, ale nie o to chodziło, nie czułem się, jakbym nie był w domu, czułem się, jakbym miał inny dom w Irlandii.
To doświadczenie było niesamowite, mam nadzieję, że będę mógł wrócić w przyszłym roku!
Eloisa z Meksyku
Gdybym miał opisać to doświadczenie w jednym zdaniu, brzmiałoby ono: "Nie zamieniłbym tego na nic".
Wyjazd do innej części świata może być trudny i przerażający, byłem przerażony, kiedy byłem w drodze tutaj, naprawdę nie wiedziałem, czego się spodziewać. Nowa szkoła, nowi przyjaciele, nowa rodzina, nowe otoczenie na rok, który na początku wydawał się wiecznością.
Przyjechałem tutaj i na szczęście dostałem jedną z najbardziej skromnych, miłych, uczciwych i wyrozumiałych rodzin goszczących, jakie kiedykolwiek mogłem dostać. Nie ma słów, aby opisać, jak bardzo jestem wdzięczny za znalezienie tej rodziny. Myślałem, że będę siedział w swoim pokoju w każdy weekend i każdy dzień, ponieważ jeśli nie znasz swojej drogi, cóż, trochę trudno jest wyjść. Ale tak się nie stało. Mam niesamowitą siostrę goszczącą z Niemiec, Paulę. Została tu 3 miesiące krócej niż ja i szczerze mówiąc, nie byłabym w stanie wyobrazić sobie mojego roku bez niej. Byłyśmy nierozłączne, a ilość wspomnień, które teraz tu mam, jest nieskończona. Teraz jest jak moja siostra i nawet jeśli wróciła do Niemiec, nadal rozmawiamy codziennie i nawet pomimo odległości nadal jesteśmy nierozłączne.
Szkoła była niesamowita. Pamiętam, jak na początku płakałam z moją mamą przez telefon, ponieważ za bardzo bałam się chodzić do szkoły, nie mogłam znaleźć przyjaciół, nie pasowałam, nie rozumiałam wystarczająco dobrze. Uspokoiła mnie i dała mi pewność siebie, której potrzebowałem, aby kontynuować tę podróż. Nadszedł pierwszy dzień i w ciągu pierwszych 10 minut zacząłem rozmawiać z tą dziewczyną. Teraz uważam ją za jedną z moich najlepszych przyjaciółek. Po tym dniu zdałem sobie sprawę, że może nie będzie tak źle. Przez cały rok poznałem wielu przyjaciół. A teraz jestem kilka dni od wyjazdu i nie mogę być bardziej smutny z tego powodu.
Proszę obejrzeć: Mikel, Nuria i Luzie opowiadają o swoich doświadczeniach związanych z programem ISI dla szkół średnich.
