Poznaj Ariane

Ariane Macedo Gomes de Campos z Brazylii.

Życie za granicą, nauka nowego języka, bycie z dala od rodziny i przyjaciół jest jak bycie na rozdrożu. Może spełnić marzenia lub stać się wielkim koszmarem, a zadecydują o tym następujące rzeczy: kogo spotkasz i jak będzie wyglądała Twoja podróż. Stanie się lekka, przyjemna i niezapomniana.

Dublin to miejsce pełne pasji. Odwiedziłem Dublin jako turysta w 2019 roku. Zakochałem się w każdym szczególe tego kraju, ludziach, których spotkałem i kulturze. Stamtąd byłem pewien, że Dublin będzie moim przeznaczeniem, Dublin będzie miejscem, w którym nauczę się nowego języka, który przez jakiś czas będę nazywał domem. Dublin wygrał mnie, w 2020 roku wróciłem, aby przeżyć moją wymianę.

Kiedy zdecydowałem się wrócić do Dublina, aby uczyć się nowego języka, szukałem szkół i wśród wielu, ISI wpadło mi w oko, ze względu na doskonałe opinie i referencje od byłych studentów. Odkąd po raz pierwszy wstąpiłem do tej szkoły, złapała mnie za serce.

Nikt nie wie o ich losie, nikt nie wiedział o wydarzeniach, których nie mogliśmy kontrolować, a które zmieniły nasze plany, jak pandemia. Wiemy jednak, że nigdy nie powinniśmy się poddawać. Studia w ISI tylko potwierdziły to stwierdzenie.

Dla mnie znalezienie ISI było drzwiami do mojego doświadczenia studiowania za granicą i było to marzenie. Pamiętam energię i radość nauczycieli i studentów, kiedy uczyliśmy się twarzą w twarz. Pamiętam, jak zabawne były zajęcia takie jak "Gazeta ISI", chodzenie po korytarzach i przeprowadzanie wywiadów ze studentami i pracownikami. Pamiętam, jak magiczne było picie kawy w przerwie, siedzenie w stołówce i rozmawianie z przyjaciółmi, których uważałem za wielki dar w moim życiu. A kiedy zaczęli zajęcia online, było to przełamanie paradygmatu tego, jak nudne było studiowanie online. Zajęcia były świetne i coraz bardziej mnie zaskakiwały.

Piątki były najbardziej wyczekiwanym dniem, nie dlatego, że przypuszczaliśmy, że szybko będzie można cieszyć się piątkiem, ale dlatego, że był to dzień karaoke i wbrew temu, czego można by się spodziewać w piątek, zostaliśmy dłużej niż godziny zajęć, śpiewając (Finbar dziękuję za to).

ISI zmieniło moje życie. Moja nauka ewoluowała, dostarczyła mi pięknych chwil, sprawiła, że poznałem najlepszych przyjaciół (przyjaźnie zawarte osobiście i zbudowane przez zoom). ISI utwierdziło mnie w przekonaniu, że Dublin był najlepszym wyborem, niezależnie od okoliczności. To było marzenie. Dziękuję

Nasza opinia

Doradca ds. sprzedaży

Cześć Ariane, dobra robota! Bardzo dziękujemy za miłe słowa. Cieszymy się, że miałaś z nami wspaniałe doświadczenia. Życzymy wszystkiego najlepszego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *