Moja podróż przez rozwój i naukę w Irlandii: Studia w ISI Dublin, Hugo | Brazylia

Ambasador studencki - Hugo
Ambasador studencki - Hugo

Zawsze byłem kimś, kto cenił sobie strefę komfortu. W Brazylii miałem stabilne i wygodne życie. Spędziłem siedem lat w sektorze bankowym, budując solidną karierę. Miałem dobrą pracę, bezpieczeństwo finansowe i uznanie, ale w głębi duszy było niespokojne pragnienie: marzenie o stawianiu sobie wyzwań, życiu za granicą i zobaczeniu świata.

Przez wiele lat odsuwałem to marzenie na bok. Byłem bardzo przywiązany do mojej rodziny i przyjaciół i nie wyobrażałem sobie życia z dala od nich. Myśl o zostawieniu wszystkiego za sobą i rozpoczęciu wszystkiego od nowa wydawała się niemożliwa. Jednak moje pragnienie rozwoju osobistego i nauczenia się czegoś nowego w końcu stało się silniejsze.

Kiedy w końcu zdecydowałem się na ten krok, wiedziałem, że muszę się dobrze przygotować. Jest to proces, który wymaga starannego przemyślenia, a wybór odpowiedniej szkoły języka angielskiego jest jego kluczową częścią. Chciałem szkoły, która nie tylko pomoże mi nauczyć się języka, ale także zaoferuje bogate doświadczenie. Wtedy odkryłem ISI Dublin. Przeprowadziłem szeroko zakrojone badania, porównałem szkoły i rozmawiałem z ludźmi. Reputacja szkoły, podejście do nauczania i jakość edukacji były decydującymi czynnikami. Chciałem szkoły, która zapewni solidne podstawy do prawdziwej nauki, a teraz jestem pewien, że ISI Dublin był najlepszym wyborem.

Z dużą odwagą porzuciłem pracę, pożegnałem się z moją strefą komfortu i wyruszyłem do Irlandii. Na początku adaptacja była trudna. Przyjechałem z podstawowym angielskim i wciąż pamiętam, jak trudno było zamówić kawę. Ale w miarę postępu zajęć zacząłem czuć się bardziej komfortowo. Dzięki mojej determinacji i niesamowitemu wsparciu ze strony nauczycieli ISI, moje postępy były szybkie. Dziś, po 11 miesiącach, mogę komunikować się z pewnością siebie.

Ta decyzja zmieniła moje życie. Każdy dzień tutaj przynosi nowe odkrycia miejsc, ludzi, kultur, a co najważniejsze, mnie samego. Jestem pewna, że była to najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam. Jestem szczęśliwy, bardziej pewny siebie i gotowy do dalszego odkrywania wszystkiego, co świat ma do zaoferowania.

Jeśli rozważasz podjęcie tego kroku, mówię: miej odwagę. Jak wszystko w życiu, proces ten wymaga wysiłku, ale nagrody wykraczają daleko poza to, co można sobie wyobrazić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *